Month: Styczeń 2015

Hipnoza ukryta fascynuje, ale czy jest złem?

ukryta hipnozaBrzmi fatalnie, prawda? Zapewne większości z Was stają teraz przed oczami horrory i opowieści Edgara Alana Poe. Zadajecie sobie pytanie, czy w ogóle możliwe jest zahipnotyzowanie kogoś bez jego wiedzy. Okazuje się, że tak. Wszystko co istnieje na tym świecie można wykorzystać w złym lub dobrym celu. Cała sztuka na polega na tym aby zawsze skupiać się na pozytywnych aspektach rzeczy i zjawisk.

Czym jest hipnoza ukryta?

Hipnoza ukryta to wpływanie na działania danego człowieka bez jego wiedzy. Czynienie go podatnym na pewne sugestie. Oczywiście wszyscy teraz wykrzykną, że manipulacyjne sztuczki, które można sprytnie wykorzystać w relacjach społecznych są im znane. I większość czytała Cialdiniego i jego „Sztukę wywierania wpływu na ludzi”. Nie należy jednak mylić tych 2 aspektów.

Czym innym jest socjotechnika i przykładowo wykorzystywanie ludzkiej skłonności do podążania za tłumem czy racjonalizowania podejmowanych decyzji, a czymś zupełnie innym jest profesjonalna hipnoza.

Kilka słów o indukcji hipnotycznej

W społeczeństwie nadal panuje mocno zresztą zakorzenione przekonanie, że hipnotyzowanie to proces długotrwały wykorzystujący bodźce wzrokowe lub słuchowe. Jeżeli ktoś nie chce się temu poddać na pewno nie zapadnie w trans. Jak już wyżej stwierdziliśmy, to nie prawda.

Rzecz jasna są osoby mniej lub bardziej podatne na hipnozę, ale tak czy inaczej każdy może jej ulec i to całkowicie nieświadomie. Indukcja hipnotyczna to inaczej rzecz mówiąc wprawne ominięcie świadomości, która sprzeciwi się wszelkim sugestiom i będzie racjonalizować, a dotarcie do nieświadomej części naszego umysłu, której używamy częściej niż nam się zdaje. Czynimy to bowiem kompletnie nieświadomie.Kiedy dana osoba wykonuje czynność automatyczną, np. wiązanie butów czy czyszczenie zębów lub każdą inną, która nie wymaga refleksji, możemy w prosty sposób zasugerować zrobienie jej czegoś jeszcze lub, jak to się zwykło mówić, podrzucić jej jakąś myśl.

Oczywiście możemy to wykorzystywać dla własnych korzyści jednak terapeuci i hipnotyzerzy w jednym wykorzystują to zawsze dla dobra pacjenta. W przypadku osób wymagających terapii psychologicznej również za pomocą hipnozy boją się jej lub nie chcą się jej poddać. Natomiast „zwykłe” metody terapii nie odnoszą skutku w wyniku tego, że blokada psychologiczna jest zbyt duża. Użycie hipnozy ukrytej jest znacznie skuteczniejsze w tego typu przypadkach.