Poród bez bólu (hipnoporód)

Hipnoza do porodu czy poród w hipnozie. Jakie to wzbudza w Tobie emocje? Czy to coś nowego? Szokującego? Niewiarygodnego?

Zanim stwierdzisz, że to jakieś czasy i ultraniekonwencjonalne metody walki z bólem porodowym, pozwól mi rozwinąć wątek, a na koniec zobaczysz, że hipnoza jest świetnym rozwiązaniem na to aby poród przebiegał przyjemnie i bezboleśnie.

Ból siedzi w Twojej głowie

 Oczywiście jeśli ktoś powie, że poród jest super przyjemnym przeżyciem, poród bez bólu, bez łez, dyskomfortu, w koło pełno pachnących kwiatków, a w tle gra anielska muzyka, zaś dziecko pojawia się czyściutkie, pachnące, ma ładne włoski i w ogóle obrazek z widokówki… Jeśli ktoś tak twierdzi, jest hipokrytą.

Niezależnie od tego co powiesz, poród jest poważnym przeżyciem, często szokującym i zazwyczaj nieprzyjemnym, jeśli chodzi o odczucia cielesne.

Jednak psychologia może zdziałać tutaj bardzo wiele. Możesz swój poród znacznie pogorszyć (tak, dobrze widzisz – pogorszyć), jeśli będziesz się negatywnie nakręcała: „jak ja przeżyję ten ból, a co jak pojawią się komplikacje, a co jeśli zemdleję, czy podadzą mi jakieś środki przeciwbólowe…” być może nawet teraz pojawiają się kropelki potu na Twoim czole, mam rację?

Na szczęście kij ma dwa końce i możesz też znacznie POPRAWIĆ swój poród. Możesz tak pokierować swoimi zachowaniami, myślami i konkretnymi odruchami, na które akurat masz wpływ, aby cały proces przebiegł znacznie bardziej komfortowo.

Nie ty pierwsza…

Łatwo jest pisać i klepać kogoś po ramieniu, być może sobie teraz myślisz, ale to nie zawsze pomaga, bo i tak się boisz i już czujesz ten ból. Jednak trzeba powiedzieć tutaj dość dobitnie, być może odbierzesz to jako kubeł zimnej wody, natomiast przyjmij to na klatę, bo od tego może zacząć się Twoja zmiana. A mianowicie, nie jesteś jedyną osobą, która będzie rodzić 🙂 Wcześniej robiły to miliardy kobiet na całym świecie w różnych warunkach, bez technologii, bez lekarzy, bez znieczuleń i „jakoś poszło” 🙂 Podobnie będzie i z Tobą.

Zamiast skupiać się na lękach i lamentować wewnętrznie, skup się na tym jak możesz ten problem rozwiązać.

Czy hipnoporód gwarantuje poród bez bólu?

Jedną z metod (dość modnych w ostatnim czasie) jest wspomniany w tytule hipnoporód. To szereg zabiegów mających na celu wprowadzić Cię w pożądany stan w którym masz częściową kontrolę nad swoimi emocjami.

Przykład? Możesz wyrobić sobie nawyk, że w momencie, gdy poczujesz ból, myślisz o konkretnej rzeczy, która wywołuje pożądaną reakcję, np. odprężenia i rozluźniania. Jak to działa w praktyce?

Poprzez myśl, przywołujesz wspomnienie, następnie jesteś w stanie to wspomnienie odtworzyć i zmaksymalizować, co wywołuje wystrzał endorfin. Endorfiny działają motywująco, ale także redukują odczuwanie bólu.

Ale zaraz zaraz… Czy wystarczy, że leżąc w sali porodowej, wyobrażę sobie, że jestem na łące i wszystko będzie wspaniale i już poród bez bólu?

Co dokładnie robi hipnoza?

No i tutaj właśnie całą rolę odgrywa hipnoza, wprowadzanie się w stan transu (czyli odmiennej świadomości), który pozwala na uzyskanie takich reakcji. W hipnozie możesz więcej, ponieważ Twoja wyobraźnia nie jest ograniczona (tak bardzo) logiką. Oczywiście jest to duże uproszczenie, ale zaufaj mi, że jeśli w stanie transu wyobrazisz sobie, że czujesz piękny zapach kwiatów, to czujesz go 10 razy mocniej. Jeżeli wyobrazisz sobie masaż i przypomnisz sobie wszystkie emocje i odczucia jakie temu towarzyszą, to odczujesz je nawet mocniej niż w rzeczywistości.

Hipnoporód? Czy to już magia?

Fajnie byłoby mieć jakąś supermoc. Magiczną różdżkę, którą dotykamy się w czoło i nie boli 🙂 Jednak hipnoza nie jest magią. Jest to opisany, wyjaśniony, zbadany stan naszego organizmu, charakteryzujący się większą podatnością na sugestię. Tyle i aż tyle. Pracując z hipnozą, a konkretnie z nagraniami hipnoporód, koncentrujesz się głównie na swoich reakcjach i odczuciach, a także na tym jak możesz niektóre z nich niwelować (te złe), zaś inne zwiększać / intensyfikować (te pozytywne).

Całą prezentację nagrań hipnoporód możesz znaleźć tutaj. Przeczytaj ją dokładnie, skorzystaj, nie zastanawiaj się, bo praca z nagraniami może znacznie przyczynić się do tego, aby Twój poród przebiegał w znacznie lepszych, komfortowych warunkach, redukując ból, a może nawet całkiem go niwelując.

Czy poród bez bólu jest możliwy? Okazuje się, że wiele zależy od nas i od naszego nastawienia a także przygotowania. Powodzenia

Dlaczego tabletki do odchudzania nie pomagają?

Jakiś czas temu pisaliśmy o tabletkach do odchudzania i o tym czy są lepsze od hipnozy. Dziś zastanowimy się z punktu czysto psychologicznego, ale także z małym zaznaczeniem fizjologii organizmu i odpowiemy na pytanie, dlaczego tabletki do odchudzania nie pomagają.

A czy tabletki do odchudzania pomagają?

No bo może tobie jakieś pomogły, udało Ci się osiągnąć wymarzoną sylwetkę, czyż nie? Gdyby tak było, to PARADOKSALNIE tabletki do odchudzania nie byłyby takie popularne. Ale jak to? No tak to, że ludzie by z nich korzystali, nie byłoby problemu z nadwagą, a one same stałyby się jak chleb. Chleba nikt nie musi reklamować, każdy idzie do sklepu i go kupuje. Tymczasem reklam środków do odchudzania są setki, tysiące, a może i więcej.

Tabletki do odchudzania psują Ci psychikę

Może nie chodzi o to, że jakoś wpływają na Twój mózg i czynią z niego papkę. Chodzi o to, że uzależniasz się od nich psychicznie. Popatrz jak to działa:

  1. Euforia, będę się odchudzać, bo to już za wiele, taka waga jest nie dla mnie, muszę ją szybko zbić.
  2. Szukam sposobów odchudzania, zapiszę się na siłownię, albo będę biegać, albo dieta, albo wszystko na raz. No i do tego jakieś tabletki do odchudzania, prawda?
  3. Zaczynamy odchudzanie. Pierwsze dni to ograniczenie jedzenia, jakaś aktywność fizyczna no i tabletki, które w większości są oparte na kofeinie, taurynie i które podkręcają nasz metabolizm. Czujemy się jak młodzi bogowie, można więcej, szybciej, lepiej.
  4. Po 1 – 2 tygodniach udało się schudnąć 2 czy 5 kilo, więc to pewnie zasługa tabletek do odchudzania.

W praktyce to zasługa głodówek, diet, pozbycia się wody z organizmu przez relatywnie ciężkie treningi (jeśli ktoś nigdy nie biegał i nagle zaczął, to dla niego taki trening jest ciężki).

W mózgu wytwarza nam się zależność – biorę tabletki na odchudzanie, więc chudnę, proste.

Jednak nasza euforia nagle spada. Dochodzimy do punktu regresu motywacji, więc albo wracamy do starych nawyków, albo sięgamy po więcej tabletek. Konsekwencja jest taka, że po miesiącu wracamy ponownie do starej wagi, a często spotykamy się z efektem yoyo, który nie jest zbyt miły, gdy dochodzą do tego ekstra kilogramy, bo przecież organizm chce się zabezpieczyć przed ewentualnymi głodówkami (niestety nie jest on naszym sprzymierzeńcem :/ ).

Co zamiast tabletek do odchudzania

Pewnie teraz zbilansowana dieta (bilans kaloryczny), zmiana nawyków żywieniowych, długotrwały plan i system treningów, brzmi dla Ciebie abstrakcyjnie, ale to jedyna droga żeby zrzucić tłuszcz. Tabletki na odchudzanie gdzieś tam po drodze mogą być wspomagaczem, ale więcej niż 10% skuteczności z nimi nie uzyskasz. Podstawa to jedzenie i aktywność fizyczna, ale jedzenie to 70%. Powie Ci to KAŻDY kulturysta, sportowiec, każdy instruktor i ktoś komu udało się schudnąć.

Jak się zmotywować do diety i treningu

Ok, wiemy już co pomaga, ale co z tego, skoro po tygodniu, miesiącu czy dwóch, wracają stare nawyki i znów jemy słodycze i paskudnie się zapuszczamy.

Tutaj trzeba popracować nad systemem motywacji. Każdego motywuje coś innego, jedni wybiorą metody konwencjonalne, które bardzo polecamy – między innymi grupy wsparcia, bo ćwicząc z kimś, zawsze jest łatwiej utrzymać motywację. Ze sposobów niekonwencjonalnych, warto zapoznać się z medytacją, technikami relaksacyjnymi, czy na przykład z hipnozą do odchudzania (wiele razy wspominaliśmy o tym, koniecznie sprawdź to nagranie: hipnoza do odchudzania).

Dlatego pozostaje życzyć powodzenia i jak najlepszych efektów w walce z nadwagą.

3 książki o rozwoju osobistym, które zmienią Ci życie

Chciałbym Ci dziś przedstawić 3 książki, które w moim przypadku bardzo pomogły. Pomogły mi otworzyć oczy na wiele spraw i z każdej z nich zapamiętałem coś ciekawego, co przekłada się na moje życie codzienne.

Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi – Dale Carnegie

Ta książka jest z pewnością starsza od Ciebie, ale zasady w niej zawarte, działały zarówno 50 lat temu, jak i działają dziś. Jeśli żyjesz, to znaczy że masz kontakty z ludźmi, kontakty w pracy, w domu, wśród przyjaciół. Na każdym z tych pól możesz sporo zyskać, wystarczy tylko wdrożyć w życie te kilka prostych zasad zawartych w książce.

Książka jest podparta ciekawymi historiami, dlatego bardzo fajnie się ją czyta. Wyobraź sobie, że możesz poprawić swoje relacje z ludźmi, mieć większą siłę przekonywania i oddziaływania – co Ci to da? Możliwości są naprawdę ogromne.

Polecam, niezależnie od tego czy jesteś studentem, managerem, rolnikiem, czy szukasz pracy, czy masz 16 czy 60 lat. Ta książka jest naprawdę super i warto ją dokładnie przestudiować – powtarzam, przestudiować.

Potęga Podświadomości

Jeśli nie przeczytałeś/aś, to polecam. Na początku możesz mieć wrażenie, że książka jest nasączona „bogiem”, bo autor bardzo często się do tego odnosi, jednak z czasem zrozumiesz, że nie wszystko jest takie czarne i białe i nawet jeśli jesteś osobą niewierzącą, to ów bóg jako symbolika, bardzo do Ciebie przemówi. Potęga Podświadomości to klasyk, to książka dla każdego kto chce więcej od życia.

Książki Briana Tracyego

Jest ich bardzo dużo, ale przeczytaj chociaż jedną. Z pewnością znajdziesz coś dla swojej branży. Tracy to handlowiec, ale pisze też bardzo wiele o rozwoju osobistym. Ja czytałem przynajmniej 5 jego książek, między innymi Psychologię Sprzedaży, choć nie jestem handlowcem… Jak się okazuje, każdy z nas coś sprzedaje, ale często o tym nie wiemy.

W książce da się wyczuć amerykańskie podejście „od zera do bohatera”, ale z całą pewnością jest to dobry zabieg i bardzo motywuje.

Czy te książki o rozwoju osobistym zmienią moje życie?

Na początek polecam zacząć od tych 3 książek (wybierając coś od Briana Tracyego). Czy te książki o rozwoju osobistym faktycznie mogą Ci pomóc? Wszystko zależy od tego czy zaczniesz wdrażać wspomniane zasady w życie i czy faktycznie będziesz studiować te książki, a nie jedynie przejrzysz ich kartki lub przeczytasz „im szybciej – tym lepiej”.

Oczywiście polecam Ci także inne produkty rozwojowe z naszego sklepu SkarbnicaZycia.pl – między innymi produkty wspomagające szybką naukę.

Rzeczy takie jak afirmacje mp3, nagrania hipnotyczne, sesje synchronizujące półkule mózgowe.

Powodzenia.

 

Czy hipnoza istnieje?

Osoby zajmujące się tym tematem, mogą być zdziwione pytaniem, ale jest ono jak najbardziej trafne: czy hipnoza istnieje?

No dalej, zahipnotyzuj mnie…

Wczoraj miałem ciekawą dyskusję na ten temat ze znajomym, który jest sceptykiem. Na starcie powiedział mi tak „jak jesteś taki cwany, to zahipnotyzuj mnie”.
To częsty argument sceptyków, jednak trzeba zaznaczyć, że hipnoza NIE jest jakimś hackingiem umysły, nie jest przełamywaniem zabezpieczeń mózgu, przejmowaniem kontroli nad osobą zahipnotyzowaną.

Jeśli nie chcesz dać się zahipnotyzować, to nie będę w stanie użyć magicznej formułki i nie wprowadzę Cię w trans 🙂

Ktoś zatem powie „a to w takim razie hipnoza nie działa, bo ja się na to zgadzam, więc…”

Więc całym sensem hipnozy jest to, aby chcieć współpracować, przede wszystkim z samym sobą. Jeśli się zaprzesz rękami i nogami, otworzysz szeroko oczy, zepniesz ramiona i mięśnie, to nie ma możliwości Cię zahipnotyzować.

Rozluźnij się, weź głęboki wdech…

Tajemnicą hipnozy i jej istnienia, jest sugestia. Czym jest sugestia? To przekaz, który ma wywołać jakiś konkretne działanie. Jedna myśl, wyobrażenie, ma Cię doprowadzić do konkretnej reakcji.

Wyobraź sobie – to zdanie klucz, bo wszystko zaczyna się od Twojej wyobraźni. Miłe rzeczy, przynoszą rozluźnienie, niektóre rzeczy, których celem jest wystraszenie, mogą nas zmobilizować itd. Hipnotyzer jako osoba doświadczona ma za zadanie podać Ci odpowiednie sugestie w odpowiedni sposób.

Zatem czy hipnoza istnieje?

Owszem i jest bardziej powszechna niż myślisz. Czasem wprowadzamy się w trans, a nawet o tym nie wiemy (gdy jesteśmy zamyśleni i uśmiechamy się bez powodu, bo w naszej głowie odgrywa się scenka z przeszłości). Dokładnie na takiej samej zasadzie działa hipnotyzer przy wprowadzaniu nas w trans i przy wprowadzaniu sugestii.

Jeśli chcesz spróbować hipnozy, a właściwie gotowych nagrań, oczywiście serdecznie zapraszam Cię do przetestowania Hipnosencji. Znajdziesz na tym pakiecie gotowe nagrania – wystarczy włączyć, wybrać wygodną pozycję i samodzielnie opowiedzieć sobie na pytanie czy hipnoza istnieje 🙂

Pozdrawiam Serdecznie.

Hipnoza na odchudzanie – najczęstsze pytania

Witajcie ponownie w cyklu o hipnozie, sesjach hipnotycznych, nagraniach hipnotycznych i innych kwestiach dotyczących hipnozy.

W zeszłym wpisie rozmawialiśmy o hipnozie na rzucanie palenia, a dziś opowiemy sobie o hipnozie na odchudzanie. A zatem od początku.

Jak działa hipnoza na odchudzanie

Założenie hipnozy na odchudzanie jest takie, że ma ona dostarczyć Ci sugestie (czy to za pośrednikiem hipnotyzera czy samodzielne w formie autohipnozy czy też w formie nagrań hipnotycznych) sugestie. Jednak nie jakieś tam sugestie, a sugestie polegające na kierowaniu Twoim codziennym życiem w taki sposób, żeby uniknąć wszelkiego co czyni Cię osobą z nadwagą, osobą otyłą itd.

Sugestie mają podświadomie eliminować Twoje złe nawyki, ale także przekonania dotyczące zrzucania wagi i Twojego obecnego stanu.

Wszystko to jest skomplikowane, dlatego warto pokazać na przykładzie:

Obecnie uważasz, że bieganie jest trudne, a Ty się do tego nie nadajesz.

Sugestie hipnotyczne mają wytworzyć w Tobie przekonanie, że bieganie jest wspaniałe, że to jeden z najskuteczniejszych sposobów odchudzania, że nawet jeśli obecnie potrafisz przebiec 100 metrów, to za miesiąc przebiegniesz 500, a za pół roku 5 kilometrów (wszystko małymi kroczkami). Mało tego hipnoza sprawi, że będziesz w to tak mocno wierzyć, że stanie się to wręcz Twoją obsesją, pasją i czymś co robisz regularnie, niezależnie od czynników zewnętrznych.

Obecnie lubisz sobie podjadać, podchodzisz do lodówki i co kilkadziesiąt minut zjadasz jakąś małą przekąskę.

W hipnozie masz się przekonać, że nie jest to zdrowe i głównie przez takie zachowanie tyjesz. Musisz się uświadomić, że tylko zbilansowane posiłki o konkretnych porach, mogą pomóc Ci zrzucić wagę.

Zatem jak widzisz hipnoza jest procesem złożonym, a nie złotym środkiem typu klik i już chudnę.

Czy hipnoza na odchudzanie jest bezpieczna

Często pada takie pytanie i nie ma się co dziwić. W końcu hipnoza w telewizji jest przedstawiana jako diabelskie moce i pozbawianie ludzi świadomości Jeśli masz takie przekonanie, polecam poczytać medyczne publikacje o hipnozie i o tym jak obecnie jest ona postrzegana przez naukę.

W skrócie, jest to katalizator sugestii, które mają trafić do Ciebie głęboko i szybko, a Twój mózg w stanie transu jest na nie bardziej podatny.

Dlatego zamiast powtarzać sobie codziennie, jakie to bieganie jest wspaniałe, a także jaka to zbilansowana dieta jest istotna, przechodzisz przez sesję hipnotyczną, która zamiast kilku tygodni, miesięcy czy lat urabiania się, zaszczepia w Tobie wspomniane wyżej sugestie znacznie szybciej, bo często po jednej sesji.

Czy hipnoza na odchudzanie na mnie zadziała

Zależy to w dużej mierze od Ciebie i od Twojej psychologii, podatności na sugestie i otwartości. Jeśli zaprzesz się w fotelu i powiesz sobie na pewno się nie dam wprowadzić w trans, to czemu ktoś na siłę ma sprawiać, ze się rozluźnisz i wejdziesz w trans. Nie ma takiej opcji. To tak jakby ktoś przekonywał Cię do swojego zadnia, które sam popierasz, ale dla zasady zaprzeczasz i trzymasz się kurczowo wymyślonej racji nie ma siły żeby Cię przekonać.

Hipnoza działa, a jej szerokie osiągnięcia są znane już od lat. Na temat hipnozy, transu i sugestii powstało mnóstwo publikacji, książek, filmów (tych naukowych), debat i wiele wiele innych ciekawych źródeł. Warto czasem zasięgnąć wiedzy i nie opierać się na popkulturowej wizji hipnozy.

Gotowe nagrania hipnozy na odchudzanie

Jeśli chcesz przetestować gotowe nagrania uwzględniające odchudzanie i zdrowy tryb życia, to przetestuj nagrania Hipnosencji. Są przygotowane w taki sposób, aby nawet osoba początkująca mogła krok po kroku przejść przez sesję hipnozy. Hipnosencja cieszy się ogromna skutecznością wśród dużego grona zwolenników. Pamiętaj, że zawsze masz 14 dni na przetestowanie pakietu, bez żadnych konsekwencji. Jeśli stwierdzisz, że w tym czasie nagrania Ci nie pomogły i nie odegrały ogromnej roli by wspomóc Twoje odchudzanie, to producent odda Ci Twoje pieniądze.

W razie jakichkolwiek pytań, napisz koniecznie komentarz, a postaram Ci się jak najszybciej odpowiedzieć

Powodzenia w zrzucaniu Wagi.

Jak uczyć się angielskiego – 4 nietypowe pomysły

Tradycyjna nauka angielskiego Cię nudzi? Szkoła językowa jest za droga? Spróbuj nietypowych propozycji na to jak uczyć się angielskiego? Poniższe metody mogą wydawać się abstrakcyjne, ale zauważ, że WSZYSCY, którzy osiągnęli w życiu więcej niż inni, nie szli utartymi szlakami, a testowali rozwiązania, które dla „normalnych” wydawały się dziwne i głupie.

W tym wpisie polecę Ci rozwiązania, które są dość nietypowe. Co do niektórych polecę też gotowe produkty, które warto przetestować aby uczyć się angielskiego.

Jak uczyć się angielski z hipnozą

Spokojnie, to nie magia ani nie prima aprilis. To nie wygląda tak, że idziesz do hipnotyzera, on wprowadza Cię w trans, a Ty po wyjściu mówisz po angielsku…

Sprawa jest nieco bardziej złożona. Dzięki hipnozie możesz jakoby zaprogramować się na naukę języka angielskiego. Potrzebujesz nawyków, które Cię do tego zmobilizują:

  • o danej porze, każdego dnia, zrobisz konkretną czynność,
  • będziesz miał nawyk, chęć, pragnienie poszukiwania rozmówców,
  • poszukiwania i zagłębiania się w materiały (książki, ćwiczenia, teksty do tłumaczenia),
  • będziesz mieć przeświadczenie, wiarę, przekonanie, że angielski jest łatwym językiem, potrzebnym w codziennym życiu, edukacji, rozwoju, pracy itd.

Te wszystkie przekonania i nawyki można wyrobić sobie właśnie z hipnozą.

Nie musisz iść do hipnotyzera, za kilka złotych można przetestować gotowe nagrania przeznaczone do takiego celu, na przykład hipnoza do nauki.

Podejście jest niesamowicie ważne. Jeśli wierzysz, że to czego się uczysz ma sens i że możesz się tego nauczyć, to wtedy nauka idzie znacznie łatwiej i szybciej.

Zatem jak uczyć się angielskiego z hipnozą? Wystarczy odsłuchiwać nagrań hipnotycznych, a następnie uczyć się języka, rozmawiać z ludźmi, rozwijać swoje słownictwo. Dzięki Twoim przekonaniom, będzie to szło szybciej, łatwiej i przyjemniej, bo jeśli coś lubisz, to możesz się tego nauczyć 10 razy szybciej, prawda?

Angielski z afirmacjami mp3

Afirmacje na pierwszy rzut oka mogą być podobne do hipnozy, jednak między tymi dwiema kwestiami jest jedna zasadnicza różnica. Hipnoza jest bardziej czynna, musimy brać w niej udział, analizować, wyobrażać sobie. Natomiast afirmacje są bierne, mają wbić się głęboko do naszej głowy i stać się przekonaniami takimi jak to, że jutro będzie kolejny dzień, krowa daje mleko, albo gdy podskoczę do góry to znów wrócę na ziemię.

To są pewniki, głęboko zakorzenione przekonania. Takie same rzeczy warto sobie wpajać, jeśli chodzi o naukę angielskiego. Zatem jak uczyć się angielskiego z afirmacjami? Po prostu odsłuchiwać afirmacji – to tyle i aż tyle:)

Nie musimy sobie nic wyobrażać, nic wizualizować. Po prostu odsłuchujemy afirmacji i tyle. Afirmacje można pisać, nagrywać lub czytać samemu, jednak warto mieć o tym choćby podstawowe podejście. Jeśli wolisz gotowe rozwiązania, oto prezentacja: afirmacje językowe.

Jak się uczyć angielskiego metodą socjalizatorską

Aby uczyć się języków obcych, warto obserwować w tym dzieci. TAK jest – małe dzieci. To one najlepiej radzą sobie z nauką języka. Małe dziecko, bez znajomości gramatyki, w ciągu 3 lat uczy się języka na wspaniałym poziomie. Być może masz dziecko, siostrzeńca czy kogoś małego w rodzinie.

Zapytaj takie 3 – 5 letnie dziecko co to jest: czasownik, rzeczownik, liczba mnoga…

Jak uczyć się angielskiego z dzieckiemNie wie? A jak jest w stanie się z Tobą komunikować? Mówi, że jest głodne, że widzi pieska, że nie lubi zimnej herbaty, że buty są za ciasne. Co więcej, to dziecko mówi w miarę poprawnie, używa przypadków:

  • kocham moją mamę, a nie kocham moja mama,
  • lubię jeździć samochodem, a nie lubić jeździć samochód,
  • czy mogę zjeść cukierka? – wie też jak zadać poprawnie pytanie!

Dlaczego zatem nam dorosłym wciska się dziesiątki, jak nie setki zasad gramatycznych i tak przez podstawówkę, szkołę średnią i studia uczymy się języka, aby później umieć go tak średnio – czytaj: bać się rozmawiać.

jak się uczyć angielskiego metodą socjalizatorskąMetoda socjalizatorska zakłada rozmawianie po angielsku od pierwszych chwil naszej nauki. Umiesz 10 słów? Używaj ich i trzymaj przy sobie słownik. Czuj się jak w sytuacji, gdy musisz przetrwać, a rozmowa jest Twoją jedyną bronią. Po prostu gadaj z ludźmi tak wiele jak to możliwe, nawet jeśli kaleczysz, nawet jeśli się z Ciebie śmieją, nawet jeśli musisz przełamać ogromną barierę swojej strefy komfortu. ZRÓB TO a zobaczysz jak niesamowite efekty osiągniesz.

Jeśli nie wiesz jak znaleźć ludzi do rozmowy i w jaki sposób zacząć się z nimi komunikować, przetestuj kurs Enlinado w którym znajdziesz cały dział poświęcony nawiązywaniu kontaktów z obcokrajowcami, którzy za darmo będą Cię uczyć angielskiego. Dokładnie tak. Wystarczy trochę pogłówkować, aby mieć całą listę na Skype i na Facebooku, a także na innych portalach społecznościowych.

Stąd nazwa Metoda Socjalizatorska, ponieważ Twoim celem jest socjalizowanie się z osobami, które poprzez rozmowę, nawiązywanie przyjaźni, relacji, wspólnych spraw, a może nawet spotkań, uczą Cię angielskiego.

Relaksacja a angielski

Istnieje teoria, że podczas relaksacji uczymy się szybciej, bo informacje łatwiej wchodzą do naszej głowy. Coś w tym jest. Warto to przetestować. Jak uczyć się angielskiego z wykorzystaniem relaksu? Podczas lub po zrelaksowaniu się, próbuj czytać, mówić (powtarzać zwroty), poznawać nowe słówka, słuchać muzyki z tłumaczeniem które znasz, aby móc wizualizować te zwroty.

Być może lubisz muzykę relaksacyjną, próbuj uczyć się z jej użyciem, odsłuchując dźwięków przyrody, albo muzyki, która Cię wycisza. Przetestuj to, a być może w tym stanie będziesz uczyć się lepiej.

Podsumowując.

Jak uczyć się angielskiego skutecznie i szybko? Korzystać z nietypowych rozwiązań. Jeśli robisz tak jak robią wszyscy, spędzasz długie godziny na gramatyce, unikasz rozmowy z ludźmi, bo się wstydzisz, nie uczysz się nowych zwrotów na własną rękę, a jedynie polegasz na książkowych (często sztucznych) zwrotach, to nie nauczysz się angielskiego na poziomie, który Cię zadowoli.

Pozostaje życzyć powodzenia w nauce języka angielskiego.

Skuteczne tabletki na odchudzanie – czy takie istnieją?

Dziś po raz kolejny porozmawiamy sobie o odchudzaniu z tabletkami…

Po lewej stronie otyła, nieatrakcyjna dziewczyna, a po prawej stronie piękna, szczupła, ładnie ubrana – to dwie i te same osoby, tylko po odchudzaniu super terapią tabletkami. To te skuteczne tabletki na odchudzanie dały jej taki efekt i to w ciągu niecałego miesiąca. Nadal wierzysz w takie historie?

Z tymi tabletkami schudniesz na pewno

Obietnice, super formuły, ziołą sprowadzane z dalekich krajów i dzięki temu na pewno schudniesz. Ja osobiście nie znam nikogo – podkreślam NIKOGO, kto skuteczhnie schudłby za pomocą tabletek do odchudzania. Być może jestem stronniczy, ale chciałbym w tym wpisie udowodnić Ci, że skuteczne tabletki na odchudzanie nie istnieją.

Jeśli są to zdrowe tabletki na odchudzanie

Takie jak L-karnityna czy kwasy omega, to nie spodziewaj się spektakularnych spadków typu dziesiątki kilogramów w miesiąc. To suplementy diety, które wspomagają metabolizm, ale jeśli jesz byle co i byle jak, bez diety i ćwiczeń, to efektów nie będzie.

Jeśli są to tabletki do szybkiego odchudzania

Zazwyczaj mamy sytuację w stylu: 10 kilo mniej (głównie wypłukiwanie wody z organizmu) i po miesiącu 15 kilo więcej, bo metabolizm całkiem spowalnia, stajemy się senni, mamy wypłukane minerały, organizm w stanie „rozsypki”.

Jeśli są to „niesamowite” tabletki do odchudzania

Gwarantujące powiedzmy 15 kilo w miesiąc, to zazwyczaj kończy się źle. Szpital, straszny stan zdrowia, a zdarzały się i wypadki śmiertelne przy odchudzaniu. Pomyśl o tym, gdy następnym razem staniesz przed wyborem super tabletek do odchudzania z Chin, albo innych proszków magicznych.

Jak tabletki do odchudzania psują charakter

Zażywamy je, myślimy że to ostatnia szansa, bo mamy złą genetykę, zły charakter, złe nawyki. I zamiast walczyć z naszymi słabościami, wybieramy półśrodki. W każdej życiowej sytuacji będziemy postępować tak samo – nigdy nie zawalczymy o swoje, bo zawsze będziemy liczyć na jakąś magiczną pigułkę, jakiś złoty środek, jakąś pomoc, bo przecież sami jesteśmy mali i bezbronni.

Tego chcesz?

Dokładnie tak działa branie tabletek do odchudzania, a z każdym kolejnym niepowodzeniem, tylko pogłębiasz tę świadomość, głupio wierząc „teraz to już będę wyglądać super, teraz już na pewno się uda”. Skuteczne tabletki na odchudzanie nie istnieją. Uświadom to sobie i zacznij pracować na swoim charakterem.

Alternatywa dla tabletek na odchudzanie

Wprowadzaj małe zmiany, szlifuj charakter, eliminuj złe nawyki. Na początku będzie trudno, ale krok po kroku zaczniesz zmieniać swoje podejście do odżywiania, sportu, aktywności fizycznej. Tylko w ten sposób możesz realnie schudnąć. Nie 5 kilo mniej i za miesiąc 8 kilo więcej, bo to bez sensu.

Jeśli masz „słaby charakter”, musisz go ćwiczyć, medytować, rozważać, wyznaczać sobie cele. Świetnie do tego sprawdza się hipnoza. Jeśli nie zdarzyło Ci się jej przetestować, to koniecznie sprawdź naszą prezentację: gotowe nagrania hipnotyczne.

Skuteczne tabletki na odchudzanie to mit

Zapamiętaj jedno – aby schudnąć raz a skutecznie, potrzeba:

  • czasu (to nie będzie tydzień czy miesiąc, Twój organizm to nie worek ziemniaków, z których można odrzucić kilka kilo i będzie ok. Do zmian przyzwyczaja się długo),
  • odpowiedniego odżywiania (nie wmawiaj sobie, że te kilka hamburgerów i garść słodyczy raz na jakiś czas, czyli codziennie, nie zaszkodzi),
  • prawdziwej motywacji i zdrowego podejścia, nieco ruchu (dowolna aktywność fizyczna), bo organizm musi być pobudzony do zrzucania kilogramów.

To tylko tyle i aż tyle aby skutecznie schudnąć. Wbij sobie do głowy, że skuteczne tabletki na odchudzanie warto zaszufladkować razem ze smokami i jednorożcami, czyli w bajkach…

Powodzenia.

Angielski metoda dziecka – opinie

Często zdarza nam się pisać co nie co na temat różnych sposobów nauki, koncentracji i rozwoju intelektualnego. W końcu hipnoza także kładzie nacisk na tego typu zagadnienia. Dziś postanowiliśmy wspomnieć o czymś co z całą pewnością dotyczy każdego człowieka z XXI wieku. Niezależnie ile masz lat i czym się zajmujesz, w obecnych czasach po prostu musisz znać angielski, przynajmniej w stopniu pozwalającym na przekazanie podstawowych informacji.

Jak nauczyć się angielskiego najlepiej i najszybciej?

W związku z tym, że ludzie chcą maksymalnie uprościć i przyśpieszyć sobie naukę języka angielskiego, powstała wspomniana w tytule metoda dziecka. Na czym właściwie polega angielski metodą dziecka? Całość nie jest skomplikowa, wręcz przeciwnie. Technika w dużym uproszczeniu, polega na tym, aby mieć jak najwięcej kontaktu z językiem, aby nie koncentrować się na gramatyce, aby słuchać, gadać, pisać, czytać – niezależnie od tego na jakim jesteśmy poziomie nauki.

Zatem dokładnie tak jak robią to małe dzieci.

Najpierw uczą się podstawowych zwrotów, słów, następnie uczą się interakcji, dużo mówią i słuchają, później ucza się pisać, a na końcu uczą się zasad gramatycznych aby zrozumieć dlaczego w taki sposób działa język.

Jednak zazwyczaj ludzie uczą się na odwrót i przez to marnują wiele miesięcy a nawet lat. Wymyślają coraz bardziej udziwnione techniki: nauki 1000 słówek, uczenie się zasad gramatycznych, korzystają z programów i drogich kursów, a wszystko tak naprawdę mają pod ręką.

Wideo z angielski metodą dziecka

Zobacz poniższe nagranie, a zrozumiesz na czym dokładnie polega cała zabawa. Materiał ma charakter promocyjny i zachęca do zapoznania się z Enlinado, czyli czyms w rodzaju zestawu przyjacielskich porad do nauki języka angielskiego. Nierypowe podejście do bardzo typowych działań. Jeśli chcesz, zobacz całą prezentację Enlinado na oficjalnej stronie http://enlinado.pl

Hipnoza do odchudzania czy tabletki do odchudzania

Co warto Waszym zdaniem wybrać, co jest lepsze, co działa skuteczniej i dlaczego? Czy jest to hipnoza do odchudzania czy może jednak farmakologia i tabletki?

Oczywiście zdanie jest bardzo subiektywne, możesz się z tym zgodzić lub nie. Jeśli nigdy wcześniej nie zdarzyło Ci się interesować hipnozą do odchudzania, polecamy na przykład ten szczegółowy wpis: Hipnoza doodchudzania

Pisali o nas także tutaj: Hipnoza na odchudzanie

A mała prezentacja na ten temat jest na przykład w tym nagraniu: Hipnoza na odchudzanie filmik

Jak działają tabletki do odchudzania?

Psychologicznie niestety niszczą w nas wszystko co możliwe.

  1. Niszczą Twoją pewność siebie, ponieważ budujesz sobie przekonania, że Ty samodzielnie nie jesteś w stanie schudnąć, muszą to zrobić za Ciebie tabletki do odchudzania.
  2. Uzależniają psychologicznie, ponieważ z każdym małym sukcesem (choćby to było pół kilo w rok…) będziesz sobie wmawiać, że to na pewno te cudowne tabletki do odchudzania, więc musisz brać więcej, więcej, więcej.
  3. Uzależniają fizjologicznie, ponieważ wiele z nich jest oparte o takie substancje jak kofeina czy tauryna, dodatkowo często zawierają cukier, powodują uczucie euforii i chęci do działania. W naszym mózgu wytwarza się nowy system nagrody: weź pigułkę, będzie fajnie i schudniesz. Niestety tak to wygląda.
  4. Efekt „mogę jest więcej” występuje u 80% osób, które biorą tabletki na odchudzanie. No bo skoro tabletka działa, to mogę jeść więcej. W konsekwencji zamiast chudnąć, często tyją. Ot i cała dieta.
  5. Czy leki i tabletki do odchudzania mają skutki uboczne? To zależy, zależy jak to rozpatrywać. Wiele z nich ma na celu podnieść temperaturę ciała, tętno, przez co możemy czuć się nadpobudliwi, niespokojni. Wiele z nich może powodować problemy z układem pokarmowym, od problemów z wypróżnieniami, aż po nadmierne…

Jak działa hipnoza do odchudzania?

  1. Hipnoza buduje Twoją pewność siebie. Tak naprawdę wszystkich zmian dokonujesz ty. Sugestie są jedynie drogowskazami postępowań, jednak całą „mocą wykonawczą” jest Twój mózg. Bez dodatkowych substancji chemicznych, bez wspomagaczy z zewnątrz.
  2. Hipnoza do odchudzania, wyrabia w Tobie silne przekonanie „skoro udało mi się osiągnąć jedną rzecz – odchudzanie, to mogę osiągnąć wiele innych„, bo wszystko jest w zasięgu Twojej ręki, a właściwie umysłu.
  3. Hipnoza nie powoduje żadnych uzależnień fizjologicznych, nie musisz nic dostarczać do Twojego organizmu, możesz ją stosować z nadciśnieniem, problemami z nerkami, cukrzycą, każdym innym schorzeniem. Nic nie będzie się odkładać w Twoim organizmie czy wpływać negatywnie na inne aspekty fizjologiczne.
  4. Efekt „mam wszystko pod kontrolą”, to element najważniejszy. Po uzyskaniu takiego stanu, masz pełną świadomość, że pewnych rzeczy musisz sobie odmówić, z pewnych zrezygnować, a do pewnych się zmobilizować. Dzięki hipnozie i sugestiom w niej zawartym, wyrobisz sobie nawyki o które są kluczowe dla utraty wagi (motywacja do ćwiczeń, unikanie słodyczy, nieprzejadanie się itd.).
  5. Czy hipnoza ma skutki uboczne? A czy relaksacja, medytacja i wyobrażanie sobie pozytywnych rzeczy może mieć skutki uboczne? Odpowiedz sobie samemu na to pytanie i z całą pewnością dojdziesz do ciekawych wniosków.

Tabletki na odchudzanie czy hipnoza?

Wybór należy do Ciebie. To są nasze argumenty co do Tych dwóch aspektów. Samodzielnie podejmij decyzję. Tak czy inaczej, do przetestowania hipnozy do odchudzania, serdecznie Cię zapraszamy.

Czy hipnoza jest grzechem?

Dziś jako autor wpisu chciałbym podejść do kwestii etycznych dotyczących hipnozy. Wielu ludzi związanych z taką czy inną religią, zarzuca praktykom hipnotycznym, że są kluczem do demonów, otwieraniem się na zło i wszystkim co najgorsze.

Jeśli i Ty jesteś człowiekiem silnej wiary i masz wątpliwości, to sprawdźmy to wspólnie.

Inne religie a hipnoza

Praktyki hipnotyczne są znane w wielu religiach hinduistycznych i w buddyzmie. Są to religie – ideologie znane światu na długo przed chrześcijaństwem. W przypadku Indii, mówimy tutaj o czasach sięgających nawet drugiego tysiąclecia przed Chrystusem, zatem można powiedzieć że są to wierzenia niemalże dwukrotnie starsze od religii dominujących w Europie.

Wyznawców religii hinduistycznych jest ponad miliard na świecie (źródło: hinduizm). Czy oznacza to, że ponad miliard ludzi jest opętanych przez szatana, są nieszczęśliwi i zbłąkani, tylko dlatego, że ich religia zezwala na praktyki dotyczące hipnozy, autohipnozy czy kwestii tak „kontrowersyjnych” jak wychodzenie z ciała?

Rozwój duchowy a hipnoza

Nie ma w Biblii nic o tym, że hipnoza jest zła. Jeśli ktoś na siłę chce się doszukiwać tego, że hipnoza jest zła, to podciągnie ten wątek pod opętanie czy czary, jednak nie żyjemy w średniowieczu, a hipnoza została już na tyle zbadana i poznana, że możemy z całą pewnością stwierdzić, że nie ma nic wspólnego z opętaniem.

Jeśli hipnoza lub autohipnoza ma nam pomóc w naszym rozwoju duchowym, a przez to stawać się lepszym człowiekiem: bardziej opanowanym, skupionym na celu, poukładanym i pewnym siebie, to czy w oczach jakiejkolwiek religii jest to złe?

Co nieznane, to zapewne złe

Często w historii najpopularniejszych religii jest tak, że jeśli coś jest nieznane lub uważane za nowoczesne, to z góry uznawane jest za niebezpieczne – za grzech.

Czy nie wydaje Ci się to śmieszne, że niektóre wielkie religie uznają muzykę za grzech? Jakąkolwiek muzykę. Inne sądzą, że książki takie jak Harry Potter są największym złem tego świata. Łatwo jest popadać w skrajności i widzieć szatana za każdym rogiem, ale nie dajmy się zwariować.

Idąc tym tokiem myślenia:

  • nie spożywaj alkoholu (w żadnych ilościach), bo zmienia on postrzeganie świata (wywołuje odmienny stan świadomości),
  • nie oglądaj filmów, gdyż wywołują złudne, nieprawdziwe emocje (iluzja świata),
  • nie zażywaj leków – żadnych, bo sztucznie wpływają na zdrowie człowieka.

I tak można doszukiwać się coraz to nowszych skrajności. Możesz się z tym zgodzić lub nie, jednak przy argumentach oskarżających hipnozę, następnym razem spróbuj powołać się na coś bardziej logicznego, namacalnego, być może nawet zbadanego, a nie koniecznie na domysły, opinie, uprzedzenia i osądy innych ludzi.

A jakie jest Twoje zdanie o hipnozie?